IMG 4807

Gdańsk na Piątkę był pierwszą z imprez towarzyszących zmaganiom biegaczy startujących w 4. Gdańsk Maratonie. W dzień przed główną imprezą, na 5 kilometrową trasę wiodącą spod AMBEREXPO oraz wokół Stadionu Energa Gdańsk wystartowało blisko 400 osób.

Na mecie, podobnie jak rok wcześniej, jako pierwszy zameldował się Marcin Spustek /Elbląg – KalenjiRunners Rehaholistic/. – Biegło się dzisiaj dobrze, chociaż trochę powiało od trzeciego kilometra i to pogrzebało szansę na dobry dzisiejszy wynik. Ale i tak wydaje mi się, że to co reprezentowałem na wiosnę  i tak jest bardzo dobre. W tym sezonie chciałbym pobiec 31 minut na 10 kilometrów. Mam nadzieję, że to się uda – podsumował swój start zawodnik z Elbląga, który ukończył bieg z wynikiem 16 minut i 4 sekundy. Kolejne miejsca zajęli: Witold Orcholski /T.S. Opatrunki Toruń/ z czasem 17:08 oraz Tomasz Jankowiak /Gdańsk - DUDYCZ run/ - 17:21.

Podobna sytuacja miała miejsce w kategorii kobiet, którą ponownie wygrała Marta Łagownik / Smaruj na Trening Team - UKS Dwójka Morena Gdańsk/, która zameldowała się na mecie z wynikiem 17 minut i 35 sekund. – Bieg był bardzo wymagający, ale na pewnym poziomie sportowym nie liczy się miejsce na zawodach, ale czas. Mimo to, bardzo się cieszę, że wygrałam drugi bieg pod rząd w Gdańsku, jak rok temu. Starałam się biec swoim tempem. Uważam, że jak na poziom, który teraz prezentuję jest super!

Miejsca na podium uzupełniły Zuzanna Głombiowska /Gdynia - BigYellowFoot Adventure Team/ z czasem 19:47 oraz Katarzyna Lipnicka /Ostróda - Pszczółkowski Team/ z wynikiem 21:01.